Historyczny wynik grudniowy
Według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR, grudzień 2025 roku przyniósł absolutnie rekordowe liczby dla chińskich producentów na polskim rynku. W ostatnim miesiącu roku zarejestrowano 9 821 nowych samochodów osobowych marek chińskich, co oznacza wzrost o 427% w porównaniu do 1 863 rejestracji w grudniu 2024 roku.
Co więcej, był to także imponujący skok względem listopada 2025, kiedy odnotowano 5 105 rejestracji. Miesiąc do miesiąca wzrost wyniósł ponad 92%, co pokazuje jak dynamicznie rosło zainteresowanie chińskimi autami pod koniec roku.
Kluczowe liczby grudnia 2025:
Rekordowy udział w rynku
Grudzień przyniósł także kolejny kamień milowy - udział producentów z Chin w rejestracjach osobowych osiągnął wówczas rekordowe 14,5%. To oznacza, że niemal co siódme nowe auto zarejestrowane w Polsce w grudniu pochodziło z Chin.
To wyraźny wzrost względem listopada, gdy udział wynosił 10,4%. Dla porównania, średni udział chińskich marek w całym roku 2025 wyniósł 8,2%, co już było historycznym osiągnięciem.
Liderzy wzrostu
Grudzień pokazał dominację kilku kluczowych graczy. Według danych SAMAR, czołówka wyglądała następująco:
MG Motor - 2 122 rejestracje (wzrost o 131,7% r/r)
Marka koncernu SAIC utrzymała pozycję lidera wśród chińskich producentów. Wzrost względem grudnia 2024 (916 sztuk) pokazuje skalę sukcesu tej marki w Polsce.
Jaecoo - 1 848 rejestracji (wzrost o 833% r/r)
Należąca do koncernu Chery marka odnotowała spektakularny wzrost z zaledwie 198 sztuk w grudniu 2024. Jaecoo stało się prawdziwą sensacją roku 2025.
BYD - 1 633 rejestracje
Światowy lider aut elektrycznych umocnił swoją pozycję w Polsce, korzystając z rosnącego zainteresowania pojazdami bezemisyjnymi.
Chery - 1 286 rejestracji (wzrost o 10 616% r/r)
Z zaledwie 12 sztuk w grudniu 2024 do ponad tysiąca w grudniu 2025 - to chyba najbardziej spektakularny wzrost w historii polskiego rynku motoryzacyjnego.
Co wpłynęło na grudniowy boom?
Analitycy rynku wskazują na kilka czynników, które przyczyniły się do rekordowych wyników:
1. Zakupy flotowe i firmowe
Grudzień tradycyjnie jest miesiącem domykania budżetów firm. W grudniu 2025 klienci instytucjonalni odpowiadali za rekordowe 72,17% całego rynku osobówek. Chińskie marki, oferujące atrakcyjny stosunek ceny do wyposażenia, skorzystały na tym szczególnie mocno.
2. Konkurencyjne ceny
Średnia cena chińskiego auta w Polsce wynosi około 139 000 zł, co jest o 47 000 zł niżej od średniej rynkowej. Przy wzroście kosztów utrzymania flot firmowych, to znacząca różnica.
3. Bogate wyposażenie standardowe
Chińskie marki oferują w standardzie wyposażenie, które u konkurencji dostępne jest w droższych pakietach opcji lub wyższych wersjach wyposażeniowych.
Auta elektryczne i hybrydy
Grudzień był także rekordowy dla samochodów elektrycznych. Udział nowych elektrycznych samochodów osobowych (BEV) w rynku osiągnął rekordową wartość 11,3%. Chińskie marki odegrały w tym kluczową rolę - szczególnie BYD, które specjalizuje się w elektromobilności.
Co więcej, ponad połowa (51,7%) wszystkich hybryd plug-in (PHEV) sprzedanych w Polsce w grudniu pochodziła od chińskich producentów. To pokazuje, że klienci wybierają chińskie auta nie tylko ze względu na cenę, ale i na dostępność napędów przyszłości.
Modele w TOP 10
Po raz pierwszy w historii, dwa chińskie modele znalazły się w TOP 10 najczęściej rejestrowanych samochodów w Polsce:
Jaecoo 7 - 3. miejsce z 1 671 rejestracjami
MG HS - 5. miejsce z 1 376 rejestracjami
To pokazuje, że chińskie marki przestały być "egzotyczną" alternatywą, a stały się pełnoprawnym wyborem polskich kierowców, konkurującym bezpośrednio z europejskimi i japońskimi bestsellerami.
Perspektywy na 2026 rok
Eksperci przewidują, że trend wzrostowy utrzyma się również w 2026 roku. Prezes SAMAR Wojciech Drzewiecki prognozuje, że udział chińskich marek może osiągnąć w 2026 roku poziom 20-25%.
To oznaczałoby, że już wkrótce co czwarte lub piąte nowe auto w Polsce może pochodzić z Chin. Taki scenariusz nie jest wcale nieprawdopodobny, biorąc pod uwagę agresywną ekspansję chińskich producentów, rozbudowę sieci dealerskiej i rosnące zaufanie klientów.
Grudzień 2025 pokazał, że chińskie marki nie są już "tanią alternatywą", ale pełnoprawnym graczem na polskim rynku motoryzacyjnym, zdolnym konkurować z najbardziej utytułowanymi producentami.