Maj 2026: rekordowe 14,6% udziału i 7 226 rejestracji

Karta z danymi: 14,6 procent udziału chińskich marek w polskim rynku w maju 2026, nowy rekord.

W maju 2026 roku Polacy zarejestrowali 7 226 nowych chińskich samochodów osobowych — o 117,0% więcej niż rok wcześniej. Udział marek z Państwa Środka sięgnął 14,6% i pobił rekord z grudnia 2025 roku. Tym razem bez pomocy sezonowości.

Maj 2026 w liczbach

  • Rejestracje chińskich aut osobowych: 7 226 szt.
  • Wzrost rok do roku: +117,0%
  • Udział w rynku: 14,6% — rekord wszech czasów
  • Poprzedni rekord: 14,5% (grudzień 2025)
  • Cały rynek osobowe i dostawcze do 3,5 t: 55 787 szt., +7,42% r/r

Dlaczego ten rekord znaczy więcej niż grudniowy

Poprzedni rekord udziału — 14,5% — padł w grudniu 2025 roku. Miał jednak charakter sezonowy. Końcówka roku tradycyjnie należy do najmocniejszych miesięcy w motoryzacji: firmy domykają budżety, dealerzy wyprzedają rocznik, a rejestracje sztucznie puchną.

Maj żadnego takiego wsparcia nie ma. To zwykły miesiąc w środku roku, bez presji budżetowej i bez wyprzedaży rocznikowych. Pobicie w takich warunkach grudniowego wyniku oznacza, że nie mamy do czynienia z jednorazowym skokiem, tylko z przesunięciem poziomu bazowego.

Warto zestawić to z niedawną przeszłością. Jeszcze w październiku 2025 roku przekroczenie 10% udziału opisywaliśmy jako wydarzenie historyczne. Siedem miesięcy później 14,6% jest nowym punktem odniesienia.

Rośnie też rynek jako całość

Chińskie marki nie zdobywają udziałów na kurczącym się rynku — to istotne rozróżnienie. W maju 2026 zarejestrowano w Polsce 55 787 samochodów osobowych i dostawczych o DMC do 3,5 tony, czyli o 7,42% więcej niż rok wcześniej. W porównaniu z kwietniem 2026 wynik był niższy o 3,61%, co mieści się w normalnych wahaniach miesięcznych.

Oznacza to, że producenci z Chin rosną szybciej niż rynek, ale nie kosztem jego kurczenia się. Ich zysk to strata konkretnych konkurentów, a nie efekt ogólnej zapaści sprzedaży.

Czego spodziewać się dalej

Tempo z pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku ustawia rynek na kursie, którego jeszcze dwa lata temu nikt poważnie nie zakładał. Jeśli druga połowa roku utrzyma dynamikę, a grudzień doda swoją zwyczajową premię, przekroczenie 16% udziału w pojedynczym miesiącu przestaje być scenariuszem hipotetycznym.

Zachowajmy jednak proporcje. Rekordy udziału to wskaźniki jednomiesięczne i podlegają wahaniom. Bardziej wiarygodnym miernikiem pozostaje trend roczny — a ten wskazuje na stabilizację w okolicach 13–14% dla całego 2026 roku.